Strona 2 z 2

: 2004-11-04 09:16
autor: kollek
Faktycznie koszt nie mały. Jednak osobiście uwazam że jak zmieniać to wszystkie. Masz problem z głowy. Poza tym skąd wiesz które klepią?

: 2004-11-04 09:28
autor: Sh(.)(.)ters
kollek pisze:Jednak osobiście uwazam że jak zmieniać to wszystkie(...) Poza tym skąd wiesz które klepią?
Hehe - no właśnie :D . Stetoskop 3ba kupić :D .

: 2004-11-04 09:44
autor: kollek
jak to mówią w mojej branży - nie warta skórka za wyprawkę :)

A tak wogóle napisz jakie kupujesz hydropopychacze i ile kosztują bo mnie też czeka ta przyjemność :)

: 2004-11-04 10:32
autor: jura
Powaga 12? qrde nie wiedziałem :D :) :lol: :P

: 2004-11-04 10:47
autor: Gość
5150 pisze:Dokładnej ceny naprawy nieznam niestety. Zalezy to od ilości wymienionych popychaczy oczywiśćie ale z tego co powiedział mi mechanik (znajomy):) to zakładając ze do wymiany są dwa koszt wyniesie jakieś 200 więc nie sądze zeby była to wygórowana cena.

CO do elektryki u mnie w srodku wszystko dziwnie pulsuje jak dodaje gazu to pulsuje szybciej i świeci bardziej.
Wczoraj wyszedłem z auta i okazało się ze to samo jest na światłami stopu:)
Dziwne to ale najpierw zajmę się mechaniką.
Pozdrawiam
Wydaje mi sie ze ta cena to 3/4 jej to jest robocizna albo i wiecej wiec
ja bym zrobil wszystkie poznie zaczna kolejne dwa klepac i co? znowu
rozbierac a tak koszt wyjdzie 300-350zl popychacze sa chyba po 15 zl
albo i taniej. A silnik masz juz z glowy.

: 2004-11-04 10:53
autor: 5150
NIe wiem jeszcze jakie kupie (popychacze). Być moze kupi je koleś który będzie robił. To znajomy i raczej ufam mu :D
Z tego co wczoraj się dowiedziałem to nie ma problemu w sprawdzeniu które klepią. Powiedział ze wymieni tylko te które walą i jeszcze te które mogą niebawem zacząć walić.
Oczywiste jest ze wymiana wszystkich zagwarantowała by mi spokój na długi czas. ALe niestety to już większy wydatek :cry:
Poczekam jak otworzy wszystko zadzwoni do mnie, i wtedy bedę wiedział ile wymieniać.

CO do progów to niestety sam nikogo nie mam i chętnie podjadę w jakieś polecone przez was miejsce w okolicach warszawy. NIe mówiąc juz o lakierniku który też by się przydał.
Ale tak jak mówiłem najpierw mechanika. Potem cała reszta.

: 2004-11-04 11:59
autor: kollek
Z tego co mi wiadomo to popychacze są dużo droższe bo ja słyszałem o cenie 50 zł za szt. i ponoć to była dobra cena. Sam nie orientowałem się jeszcze. Koszt wszystkich w takim razie to 6 stów!!! plus robozina.

: 2004-11-04 12:04
autor: 5150
NO ja właśnie też słyszałem o cenie około 40-50 zł sztuka.
Ale może się mylę.
jak macie namiar na tańsze to chętnie skorzystam. :D :D

: 2004-11-04 12:14
autor: kollek
najważniejsze żeby jakość była dobra i żebyś nie musiał wymieniać w przyszłym roku albo niepotrzebnie się denerwować :)

: 2004-11-04 12:25
autor: 5150
kollek pisze:najważniejsze żeby jakość była dobra i żebyś nie musiał wymieniać w przyszłym roku albo niepotrzebnie się denerwować :)
Dokładnie tak tyle ze nie bardzo mam orientacje jakie kupić i nie wiem czy nie zostawię tego mechanikowi moze niech kupi sam i juz. No chyba ze do tego czasu znajde namiar na jakies dobre popychacze. :)

: 2004-11-04 22:59
autor: Gość
Hmmm to ja slyszalem o cenie 12 zl sztuka poszperam i dam znac

: 2004-11-04 23:04
autor: 5150
Będę wdzięczny :wink: :D

: 2004-11-04 23:19
autor: Gość
W tym temacie pisze o popychaczach do jedynki za 12 zl

http://www.fordprobe.pl/forum/viewtopic ... 36&start=0

Moze Raf cos napisze wiecej bo nie doczytalaem kto kupil je za 12zl i
gdzie

: 2004-11-05 16:02
autor: kollek
Chodzi o Grzesia z Krakowa. Też kiedyś miał probe :). Po 12 zł to miał chyba ale tylko parę 2 czy 3 szt. które mu tam kiedyś zostały czy tak jakoś. Nie znam dokładnie historii. Ofertował mi je też. Oferował mi też nowe po bodajże 45 zł.