Strona 3 z 5
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2009-08-26 21:53
autor: Sam
Ja stawiam na spalone sprzęgło tez to przerabiałem
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2009-08-27 08:44
autor: OLEY
Też stawiam na sprzęgło.
DeViL zrób sobie mały test.
Spróbuj ruszyć z trójki albo z czwórki bez dodawania gazu.
Jeżeli po puszczeniu sprzęgła auto nie zgaśnie, to niestety już masz po sprzęgle...
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2009-08-27 12:10
autor: arko
dobry pomysł

ja o tym nie pomyślałem :oops:ale dla wujekhexa i tak będzie potrzebny mechanior może ktoś z forum pomoże zdobrym mechanikiem w łodź taki jest
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2009-08-27 13:29
autor: Sam
no mnie jak zamawiali sprzęgło to przysyłali 5 razy za każdym razem inne

i dopiero ostatnie pasowało ;/ nie ma to jak dobre warsztaty

Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2009-08-27 15:34
autor: wujeksex
A tak się przedstawiają obroty na zimnym silniku i w niskiej temperaturze otoczenia. Zdjęcie zrobiłem dzisiaj z rana jak jechałem do pracy. Słońca jeszcze nie było, temperatura 9 stopni.
Różnica w obrotach między początkiem jazdy, a po 30 minutach wynosi jakieś 700 rpm/min.
I to raczej nie będzie wina sprzęgła. Podczas gwałtownego ruszania laczki piszczą, gdyby się sprzęgło kończyło to raczej by się ślizgało, a nie przenosiło całego napędu na koła.
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2009-08-27 20:32
autor: DeViL268
Dzisiaj juz auto kleklo mi konkretnie kolega holowal i dupa. Faktycznie walnelo sprzeglo bo walilo jak cholera . Orientujecie sie ile kosztuje takie sprzeglo ?? Jest cos moze w granicach 300 zl?? Bo na allegro to ceny maja przystepne ale na innych stronach to w granicach 700-1000zl
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2009-08-27 21:00
autor: Sam
DeViL268 w intercarsie bodajże ok 600 mi powiedzieli - ostatecznie możesz gdzieś używkę kupić ale nie wiadomo jak długo pojeździsz, a poza tym to o sprzęgle są chyba osobne tematy wiec proponuje poszukać.
wujekhex muszę sprawdzić u siebie jak to wygląda ale jako że liczniki są w pełni elektroniczne włącznie z prędkościomierzem stawiałbym ze to jest przyczyna nie wiem jak dokładnie to jest porobione - ale ogólnie jeśli chodzi o elektronikę to pod wpływem temperatury elementy zmieniają oporność co może przekładać się na pewne przekłamania.
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2009-08-28 00:28
autor: wujeksex
Sam pisze:[...]ale ogólnie jeśli chodzi o elektronikę to pod wpływem temperatury elementy zmieniają oporność co może przekładać się na pewne przekłamania.
O tym wiem.
Co do prędkościomierza to jest na pewno ok, bo porównywałem ze wskazaniami tablicy "ile jedziesz"

.
Jeśli chodzi o obrotomierz to nie jest on sterowany wzrostem napięcia, czy też prądu. Podawane są na niego impulsy z modułu zapłonowego. Te same, które wyzwalają cewkę zapłonową.
Więc i tu nie możliwe aby był jakiś błąd. Ewentualnie sam układ obrotomierza, ale po pierwsze znajduje się on poza komorą silnika, więc wzrost temp. silnika oraz elementów pod machą nie ma na niego żadnego wpływu, po drugie najprawdopodobniej jest on oparty na elektronice cyfrowej, jakiś licznik impulsów i przetwornik DAC.
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2009-08-28 00:46
autor: Sam
wiem co jeszcze może być - znaczy nie wiem jak z obrotomierzem to jest ale ja miałem problem z ciśnieniem oleju wskazówka chodziła ale strasznie opornie i już w pewnym momencie myślałem ze mi pompa oleju siadła ;/ wymieniłem w liczniku sam moduł od ciśnienia oleju i wskazuje normalnie nie wiem czemu on chodzi tak ciężko - możesz mieć podobnie - wskazówka dynamicznie się porusza czy jakoś powoli ?
No bo raczej mało możliwe że stałe przełożenia w skrzyni ci się po nagrzaniu zmieniają ;p
co do licznika i obrotomierza - to racja obrotomierz wyzwalany jest impulsami z cewki ale coś to przetwarza na sygnał napięciowy czy prądowy bo mierniki wskazówkowe reagują na takie sygnały. a co do prędkościomierza tak na marginesie wydaje mi się że też są generowane impulsy w czujniku w skrzyni.
Podsumowując stawiałbym na licznik ;p ale jutro sprawdzę w swoim czy mam takie dziwne efekty

bo może tak więcej probiaków ma. Tylko nie wiem kiedy dam znać jaki jest efekt sprawdzenia ;P bo jutro jadę myślę ze najpóźniej w niedziele dam znać jak to jest u mnie.
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2009-08-28 01:14
autor: wujeksex
Sam pisze:a co do prędkościomierza tak na marginesie wydaje mi się że też są generowane impulsy w czujniku w skrzyni.
Dokładnie.
Wskazówka obrotomierza chodzi płynnie i szybko, gdy np. przygazuję na jałowym.
No i wydaje mi się, że jest różnica w dźwięku silnika, więc obrotomierz chyba można wykluczyć.
Ewentualnie mogę zrobić test samego obrotomierza. Może kiedyś będę miał wolny dzień

, to wyjmę go z Proba i w domu podłącze pod generator na kilka godzin.
O ile nic się nie zmieni to podgrzeję go trochę suszarką i zobaczymy efekty.
Po takim teście będzie 100% pewność.
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2009-08-28 01:37
autor: Sam
hehehehe ;D aż sam jestem ciekawy

od czego ta zmiana ;P
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2009-08-29 01:34
autor: Kocureq
A spójrz na to od strony mechanicznej: jest silnik, sprzęgło, skrzynia i koła. Nie ma możliwości jakiegoś poślizgu między skrzynią a kołami. Między silnikiem a skrzynią jest sprzęgło.
Jeśli rosną Ci obroty silnika, to albo wtedy ślizga się sprzęgło i tu jest ta dodatkowa energia wytracana, albo auto przyspiesza. Innej możliwości nie ma.
Według mnie albo Cię któryś -mierz okłamuje, albo ślizga się sprzęgło. Prędkościomierz mówisz, że sprawdzałeś (można też np. GPSem) - to może sprawdź obrotomierz? Nie wiem gdzie jest wierzbno ale jakbyś chciał się pojawić w stolicy to mam zewnętrzny obrotomierz AutoGauge - możemy podłączyć pod Twoje auto i sprawdzić czy zgadza się z tym wbudowanym.
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2009-08-30 10:14
autor: OLEY
Wierzbno jest pod Szczecinem.
Andrzejku, ja wożę w bagażniku zegary od 2.0.
Możemy się kiedyś umówić i przełożymy.
Sprawdzimy co będzie.
Chyba, że dam Ci go, a Ty sobie sprawdzisz na spokojnie.

Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2009-08-30 13:34
autor: wujeksex
Oley'ku może i to będzie najlepsze rozwiązanie.
Już kiedyś chciałem przełożyć zegary z czarnego, ale w czarnym obroty też wzrastały po dłuższej jeździe.
A może wszystkie wersje USA tak mają.
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2011-02-25 16:36
autor: pe3lwroc
Witam czy to normalnie ze wciskając sprzegło obroty spadaja do prawidlowych ,nastepnie podbije delikatnie do 1000 schodza i juz pracuje idealnie..Kopulka,palec ,kable ,swiece nowki , zaplon ustawiony.Mechanik twierdzi ze komputer podbija obroty zeby spalic mieszanke..jak sie tocze nie wystepuje lecz gdy jade np 60 km/h dam na luz to tak sie dzieje ,i chodzi idealnie.Czy macie to samo w waszych Probe? co to może byc?
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2011-02-25 18:41
autor: helcio
Nie wiem co to jest, ale u mnie takie coś nie występuje , trzyma cały czas obroty na jakieś 700 rpm.
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2011-02-25 19:42
autor: pe3lwroc
na Luzie chodzi mi idealnie, gdy wciskam sprzegło na luzie również, wrzucam 1 ruszam ,wrzucam 2 jade, wciskam sprzeglo spada do obrotów jałowych ,lekko podbija i znów na jałowe..tylko jednorazowo..
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2011-02-25 19:58
autor: helcio
może coś ze sprzęgłem już się dzieje, nie rozłącza do końca czy coś, bo z kablami, komputerem itp, to wątpię żeby były takie przyczyny.Ale niech się wypowie ten co lepiej się zna.
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2011-02-28 06:52
autor: pe3lwroc
Mógłby ktoś nagrać w swoim Probe 2.0 wrzucanie na luz podczas jazdy oraz wysprzęglanie? pzdr

Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2011-02-28 17:19
autor: wujeksex
Dzisiaj mam nockę, to nagram jak będę jechał do pracy i rano wrzucę.
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2011-03-01 07:24
autor: pe3lwroc
I jak tam wujku obroty? Ja tez właśnie po nocce

Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2011-03-01 09:23
autor: wujeksex
Filmik pierwszy
Filmik drugi
Na pierwszym filmiku silnik był jeszcze zimny, więc trzymał się raczej 1000, ale na drugim jak widzisz obroty spadają na około 700 i nie podnoszą się.
Jakbyś jeszcze czegoś potrzebował to pisz. Teraz nigdzie nie będę jeździł, bo piję piwko, ale dzisiaj też mam nockę, to na jutro mogę nagrać dłuższy filmik, czy jak tam będziesz chciał.
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2011-03-01 14:32
autor: pe3lwroc
na zimnym silniku u mnie zjawisko nie występuje...Masz jakiś pomysł jaka mogłaby być przyczyna?

Zapłon ustawiony,nowe świece,kable , kopulka i palec..
Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2011-03-02 02:08
autor: wujeksex
Wydaje mi się, że przyczyną może być minimalnie zapowietrzony układ chłodzenia, lub zakamieniony. Zawór regulacji biegu jałowego ma w sobie coś na podobiznę termostatu. Płyn chłodniczy jest zimny, to bypas powietrza przy przepustnicy się otwiera.
Może jakaś poduszka powietrza się tam tworzy.
Ale najpierw spróbuj przeczyścić przepływomierz powietrza. Najlepiej jakimś
szprajem do czyszczenia gaźników, bo przecierać go jakąś szmatką lub czymś innym nie polecam, ze względu na jego delikatność.
U mnie zauważyłem, że dojeżdżając do świateł, jak wrzucam na luz i od razu hamuję, to obroty spadają do około 500 i zaraz podnoszą się do właściwych.
Jeszcze z tym nie walczyłem, ale jak zrobi się cieplej, to pogrzebie.
Może nasze wariacje obrotów są powiązane

Re: Obroty silnika - czy właściwe!
: 2011-03-02 07:12
autor: pe3lwroc
Możliwe ,że są powiązane tyle,że u Ciebie jest na odwrót..Ale słuchaj niusa..Wracałem teraz z roboty z nocki ,jak staje na luzie i wciskam sprzęglo jest wszystko elegancko-obroty jak przysłowiowy kamień.Lecz ,gdy wcisnę gaz zegary i światła zaczynaja delikatnie mocniej swiecić,czyli napewno za duże napięcie-skoki napięcia..

Na dodatek,gdy odpalam auto i wlaczam swiatła mijania świeci mi się kontrolka od dlugich na desce rozdzielczej-lewe światło świeci mocno,prawe ledwo[siedząc w aucie],po jakimś czasie jazdy kontrolka już tylko się tli,obydwa śwIatła świecą,wszyscy mówia,że równo ale ja i tak widzę delikatną różnicę[jedno świeci słabiej].Wyamieniłem jedną kostkę ,bo były same kabelki[kostka prawdopodbnie się przetopiła poprzedniemu właścicielowi

] ,żarówki,lecz druga kostka jest delikatnie przetopiona,nie topi się dalej.Na chwile był spokój i kontrolka sie nie tliła i znów wróciło.To wszystko po
kolej zaczyna się składać w jedną całość...Miałem raz w oplu astrze padniety regulator napięcia i objawy były takie-wciskałem mocniej gaz,robiłem kangury[dławił sie

],auto gasło ,ledwo jezdzilo,i ten sqam motyw,bez wciskania gazu wszystko, a po wcisnieciu zegary i swiatla dwa razy mocniej świciły..Co do układu chłodzenia mój mądry mechanik stwiedzil ze Probe"sie sam odpowietrza" ,nadmiar płynu wyrzuca poza auto na glebe więc to nie ma nic do rzeczy.Teraz musze
przyjżeć się dokładnie ładowanie, ze swiatłami bez nich itd.

Pzdr.